Otwórz menu

Czy umowa kredytu jest umową wzajemną?

diego ph fIq0tET6llw unsplash

Wzajemność umowy kredytu to kwestia, która od lat budzi kontrowersje wśród prawników i sądów. Choć może wydawać się to teoretycznym zagadnieniem, w rzeczywistości ma ogromne znaczenie dla kredytobiorców, zwłaszcza w kontekście rozliczeń związanych z nieważnością umów kredytowych, w tym tzw. kredytów frankowych. W praktyce to, czy umowa kredytu jest uznana za umowę wzajemną, wpływa na sposób rozliczeń stron oraz na możliwość skorzystania przez bank z prawa zatrzymania środków.

Czym jest umowa wzajemna?

Zgodnie z definicją zawartą w art. 487 § 2 Kodeksu cywilnego, umowa wzajemna to taka, w której każda ze stron zobowiązuje się do świadczenia na rzecz drugiej strony, a świadczenia te mają charakter ekwiwalentny. Oznacza to, że spełnienie świadczenia przez jedną stronę ma swoją ekonomiczną równowartość w świadczeniu drugiej strony.

Argumenty za wzajemnym charakterem umowy kredytu

W wielu orzeczeniach sądowych podkreśla się, że umowa kredytu spełnia kryteria umowy wzajemnej. Bank zobowiązuje się do udostępnienia kredytobiorcy określonej kwoty środków finansowych, a kredytobiorca w zamian za to uiszcza wynagrodzenie w postaci odsetek i prowizji. To właśnie odsetki i prowizje są traktowane jako ekwiwalent za udostępnienie kapitału, co ma kluczowe znaczenie dla określenia wzajemności umowy.

Sądy, które przyjmują to stanowisko, podkreślają, że kredytobiorca nie tylko zwraca kapitał, ale także płaci bankowi wynagrodzenie za jego udostępnienie. Taka interpretacja została przyjęta m.in. w wyrokach Sądu Najwyższego oraz licznych orzeczeniach sądów apelacyjnych.

Argumenty przeciwko wzajemności umowy kredytu

Nie brakuje jednak także przeciwnych poglądów. Część orzeczeń wskazuje, że umowa kredytu nie powinna być traktowana jako umowa wzajemna, ponieważ bank spełnia swoje świadczenie jednorazowo, przekazując kredytobiorcy określoną kwotę pieniędzy. Kredytobiorca natomiast przez dłuższy czas spłaca raty, co nie odpowiada klasycznemu mechanizmowi wymiany świadczeń w umowach wzajemnych.

Według tego stanowiska świadczenia w umowie kredytu nie mają charakteru równoczesnego ani w pełni ekwiwalentnego. W praktyce oznacza to, że do umowy kredytu nie można stosować przepisów dotyczących prawa zatrzymania oraz zasad rozliczeń właściwych dla umów wzajemnych. Jest to istotne zwłaszcza w sytuacji unieważnienia umowy kredytowej – kredytobiorca może dochodzić zwrotu wpłaconych środków bez obawy o zatrzymanie ich przez bank do momentu zwrotu kapitału kredytowego.

Jakie znaczenie ma ta kwestia dla kredytobiorców?

Dla osób spłacających kredyty, a szczególnie dla tych walczących w sądach o unieważnienie wadliwych umów (np. kredytów frankowych), rozstrzygnięcie tego sporu ma kluczowe znaczenie. Jeśli umowa kredytu jest traktowana jako umowa wzajemna, bank może skorzystać z prawa zatrzymania, co oznacza, że kredytobiorca może nie otrzymać zwrotu nadpłaconych rat, dopóki sam nie zwróci kapitału. Jeśli jednak uzna się, że umowa nie ma charakteru wzajemnego, bank nie może powołać się na to prawo, co ułatwia kredytobiorcom odzyskanie wpłaconych środków.

Podsumowanie

Choć w orzecznictwie sądowym wciąż istnieją rozbieżności, coraz częściej przyjmuje się, że umowa kredytu ma charakter wzajemny. W praktyce oznacza to, że banki mogą korzystać z prawa zatrzymania i mają większe możliwości w zakresie zabezpieczenia swoich roszczeń. Kredytobiorcy powinni być świadomi tych konsekwencji, szczególnie w przypadku dochodzenia roszczeń związanych z nieważnością umowy kredytowej. Decyzje sądów w tej kwestii mogą znacząco wpłynąć na sposób rozliczenia z bankiem, dlatego warto uważnie śledzić aktualne orzecznictwo i skonsultować swoją sytuację z prawnikiem.

Wróć do góry
Zamknij menu

Oferta dla firm


Oferta dla osób fizycznych


Kontakt i informacje